Wiedza

Przejdź dalej

Fundacja Firmy Rodzinne

English

6 czerwca 2019

Early Warning Europe – Dla kogo jest ten program?

Zapytaliśmy mentorkę Early Warning Europe, Annę Nowotną-Nadziejko, o to kto powinien udział w programie bezpłatnej, dyskretnej pomocy. Nasza rozmówczyni charakteryzuje profil osoby, która najbardziej skorzysta z tego międzynarodowego programu prowadzonego w Polsce przez Fundację Firmy Rodzinne.

Po pierwsze, osoba przystępująca do programu EWE musi wykazywać chęć zmian. Samo zgłoszenie to nie wszystko – przystąpienie do działania bez własnej inicjatywy raczej będzie bezproduktywne. Za decyzją o zgłoszeniu musi iść intencja pracy nad rozwiązaniem problemów, które sprawiły, że w ogóle taki krok został podjęty.

Po drugie, mentee w programie Early Warning Europe powinni chcieć rozwoju. Naturalnie, że chcemy wyciągnąć firmę z tarapatów, ale jeszcze lepiej, żeby po ustabilizowaniu sytuacji firma weszła na nowy poziom. Na takich rezultatach procesów mentoringowych zależy nam najbardziej.

Trzecią cechą jaką wykazywać powinny osoby uczestniczące w programie powinna być świadomość, że pomocy potrzebują. Bez takiej świadomości zapewne w ogóle by się o EWE nie dowiedziały, czy też nie zgłosiłyby chęci udziału w inicjatywie.

Czwarty element wymieniony przez Mentorkę EWE to potrzeba spojrzenia na problem z zewnątrz. Mentorzy, z którymi rozmawialiśmy w przeszłości, np. Haimin Wung Sung, czy Przemysław Przyjazny zaznaczają, że mentee często przechodzą przez automentoring, który zachodzi dzięki obecności pomocnego „ucha”, i jednocześnie po „wygadaniu się” sami wpadają na odpowiednie rozwiązania.

Piąty element to otwartość na pomoc. Chęć jej przyjęcia. Jeżeli uparcie wierzymy, że nie da nam się pomóc, pewnie nawet nie pomyślimy o szukaniu zewnętrznego wsparcia.

Szósta cecha to chęć odnoszenia sukcesów. Potencjalny mentee, w ostatecznym rozrachunku, musi chcieć być przedsiębiorcą spełnionym, a nie wyłącznie rozbitkiem, który przeżył katastrofę. Mentee powinien podchodzić do procesu mentoringowego nie jak do szalupy ratunkowej, a jak do nowego statku, który zawiezie go jeszcze dalej niż ten, z którego korzystał dotychczas.

Pozostań
z nami w kontakcie

Zapisz się do newslettera!