Wiedza

Przejdź dalej

Fundacja Firmy Rodzinne

English

24 kwietnia 2018

Każdy potrafi rysować, a już na pewno każdy powinien rysować

Każdy potrafi rysować,  a już na pewno każdy powinien rysować

Realizując nowy projekt, zaprosiliśmy do współpracy Łukasza Kalicińskiego, którego „kreska” nas urzekła. Zaczynamy wspólnie rysować, aby umilić Wam czytanie i zapamiętywanie. Już niedługo zobaczycie pierwsze efekty tej współpracy. Tymczasem poznajcie naszego rysownika.

To właśnie rysunek jest tą rzeczą, która sprawiła, że dzisiaj jestem człowiekiem prawdziwie szczęśliwym i spełniającym się zawodowo każdego dnia. To rysunek, który kilka lat temu stworzyłem dla mojej córki, rozpoczął niesamowity i zupełnie niespodziewany dla mnie ciąg zdarzeń. Stworzyłem firmę, będącą jedną z pierwszych w Polsce, a wg wielu, nawet pierwszą, działającą w oparciu o odpowiedzialność społeczną. Moje rysunki można było kupić w Empiku, a nasze “zgrywalizowane” akcje były opisywane przez liczne gazety, portale i telewizje. Miałem i nadal mam możliwość współpracować z wielkimi i mniejszymi, ale na pewno wspaniałymi firmami i fundacjami. Poznaję wyjątkowych ludzi i czuję, że tworzy się coś opartego na solidnych fundamentach, równocześnie wyjątkowego, pozytywnego, czasem szalonego, ale nade wszystko coś co sprawia, że codziennie chce się to robić. A początkiem wszystkiego był prosty rysunek stworzony dla mojej córeczki.

Po co o tym wszystkim mówię? Ano po to, aby dać do zrozumienia, że w rysowaniu drzemią zaklęte i niesamowite możliwości. Nie mówię tutaj o rysowaniu wspaniałych dzieł sztuki, ale nawet o zwykłych “esach floresach”, które każdy z nas ma na swoim sumieniu. Już te bazgroły sprawiają, że mózg zaczyna funkcjonować w nieco inny sposób. Uruchamia się prawa półkula naszego “systema nervosum centrale” (jako inżynier, a nawet magister inżynier mogę sobie pozwolić na wtrącanie od czasu do czasu określeń łacińskich), która odpowiedzialna jest za kreatywne myślenie i dostrzeżenie rozwiązań, których wcześniej nie dało się dostrzec. Wykorzystują to znane mapy myśli, dzięki którym nawet najbardziej zagmatwany problem, możemy rozłożyć na czynniki pierwsze. Zadając kilkakrotnie proste pytanie, szczególnie popularne w firmie Toyota – “dlaczego?”, możemy dojść do rozwiązań zupełnie “out of the box” (oprócz łaciny, jest też i angielski). Rysowanie wyzwala też w nas uczucie zadowolenia. Ok, wiem, odezwą się teraz te osoby, które powiedzą, że nie potrafią rysować i za każdym razem, gdy patrzą na swoje dzieło towarzyszy im uczucie biegunowo odległe od zadowolenia. Ale przecież półki sklepowe aż uginają się od różnego rodzaju kolorowanek – antystresowych, dla dorosłych (i wcale nie chodzi tutaj o to, że należy z nich korzystać tylko po 23-ciej). Polecam, aby kiedyś spróbować samego kolorowania, o ile tego jeszcze nie robiliście. Rysunek jest też znakomitym sposobem na zapamiętywanie. Wyszukajcie w internecie termin – sketchnote. Jest to metoda przedstawiania notatek, z całych nawet konferencji czy wykładów, w formie rysunków. Wszystko sprowadzone do esencji, która pozwala szybko przypomnieć sobie “o czym było”. A jeżeli ktoś twierdzi, że rysować nie potrafi, lub też bardziej przyziemnie i swojsko – “nie umie”? Jest i na to rada. Zapraszam w to miejsce – bit.ly/potrafierysowac, gdzie znajdziecie prezentację specjalisty od komunikacji biznesowej, Pana Grahama Shaw’a, z konferencji TED. Pokaże on, jak w ciągu paru chwil narysować prostą, ale wdzięcznie wyglądającą postać jegomościa w okularach, bez okularów, a nawet samego Alberta Einsteina. Zabawa gwarantowana.

Jeszcze raz zachęcam Was do tego, aby od czasu do czasu użyć kartki papieru i pióra bądź długopisu nie tylko do podpisywania milionowych kontraktów (czego Wam wszystkim życzę). Rysujcie, rysujcie, po trzykroć rysujcie, a jeżeli szukacie kolorowanki gotowej do użycia, udostępniamy Wam tą, którą przygotowałem na prośbę zespołu Fundacji: http://bit.ly/kolorowankaffr .

 

Not Just Łukasz

Pozostań
z nami w kontakcie

Zapisz się do newslettera!