Biuro prasowe

Fundacja Firmy Rodzinne

Kategorie:

SZCZĘŚCIE W FIRMIE RODZINNEJ MA TWARZ MARATOŃCZYKA

29 stycznia 2026

Fundacja Firmy Rodzinne opublikowała raport „O sensie i szczęściu w firmach rodzinnych” – pierwsze w Polsce badanie, które w tak pogłębiony sposób pokazuje, co naprawdę daje przedsiębiorcom rodzinnym poczucie spełnienia, stabilności i sensu. W centrum raportu nie znajdują się suche dane ani wskaźniki finansowe, lecz człowiek: jego wartości, relacje, odporność psychiczna oraz poczucie sprawczości w świecie pełnym niepewności.

Badanie przeprowadzono metodą ankiety online, którą wypełniło do końca 316 właścicieli firm rodzinnych oraz członków rodzin zaangażowanych w prowadzenie biznesu. Wśród respondentów znaleźli się przedstawiciele wszystkich pokoleń oraz branż. W realizowanym badaniu wzięli udział głównie przedsiębiorcy o dużym stażu, połowa prowadzi firmę ponad 20 lat. Kwestionariusz liczył 90 pytań i obejmował pięć kluczowych obszarów wpływu przedsiębiorcy: Ja, Rodzina, Rodzina Biznesowa, Firma oraz Otoczenie.

Nad stroną merytoryczną badania czuwał dr hab. Piotr Michoń, prof. UEP, badacz szczęścia.

Raport powstał w szczególnym momencie dla polskiej przedsiębiorczości. Założyciele firm rodzinnych, które powstawały w latach 90, coraz częściej dokonują życiowych podsumowań, przekazują stery kolejnemu pokoleniu i zadają sobie fundamentalne pytania: czy ta droga miała sens, a wysiłek – wartość? Jednocześnie młodsi sukcesorzy redefiniują sukces, stawiają jakość życia, relacje i odpowiedzialność za przyszłość ponad sam sukces ekonomiczny.

To raport o człowieku – przedsiębiorcy i o jego dziele życia. O tym, co zostaje, kiedy opadnie kurz codziennej walki z kryzysami, presją i odpowiedzialnością  mówi pomysłodawczyni raportu Eleni Tzoka Stecka z Fundacji Firmy Rodzinne. Kiedy pytaliśmy właścicieli firm rodzinnych, co czyni ich szczęśliwymi, nie prosiliśmy o definicje, tylko o głęboką refleksję. Przedsiębiorcy uważają siebie za bardzo szczęśliwych ludzi.

Na pytanie „Czy czujesz się szczęśliwy, biorąc pod uwagę całe swoje życie? (gdzie 10 oznacza Jestem bardzo szczęśliwy a 1 to Jestem bardzo nieszczęśliwy)

  • 68% respondentów można uznać za bardzo szczęśliwych (odpowiedzi 8-10).
  • 20% osób wybrało najwyższą odpowiedź (10).

Raport pokazuje, że szczęście przedsiębiorców rodzinnych nie jest stanem oderwanym od rzeczywistości. Rodzinny biznes to bardzo wymagające środowisko: to presja nieustannej odpowiedzialności, konflikty ról, brak czasu, kryzysy i konieczność podejmowania decyzji w warunkach niepewności.

A jednak wielu przedsiębiorców wskazuje, że to właśnie radzenie sobie z przeciwnościami, przekraczanie własnych ograniczeń i sprawczość w obliczu trudności przynoszą im głęboką satysfakcję i dają poczucie szczęścia.

Nie chodzi o to, by uciec od przeciwności świata, lecz by nauczyć się w nim dobrze żyć, nie tracąc siebie – mówi Katarzyna Gierczak Grupińska z Fundacji Firmy Rodzinne – Przedsiębiorca wnosi do swojej firmy to, kim jest naprawdę – swoją wewnętrzną siłę, wrażliwość i talent, na których z czasem buduje się cały świat firmy rodzinnej.

Wyniki badania pokazują jednoznacznie, że źródłem szczęścia przedsiębiorców rodzinnych są rodzina oraz bliskie relacje. Pieniądze znalazły się dopiero na trzecim miejscu.

  • 92% badanych wskazało rodzinę i bliskie relacje jako główne źródło szczęścia
  • 67%zdrowie
  • 61%stabilność finansową, a tylko 1% respondentów uznał władzę za istotną korzyść z prowadzenia firmy rodzinnej

Ten raport obala mit, że przedsiębiorczość to wyłącznie gra o pieniądze i władzę – komentuje Eleni Tzoka-Stecka. Dla wielu właścicieli firm rodzinnych biznes jest przestrzenią do osobistego rozwoju, odpowiedzialności i poczucia sensu. Satysfakcja płynie nie tylko z efektu, lecz także z drogi i wyzwań, które kształtują człowieka.

79% badanych zadeklarowało wysokie poczucie sensu w życiu, z czego aż 37% wybrało najwyższą możliwą odpowiedź. Poczucie sensu w życiu cechuje w większym stopniu osoby starsze. Wśród osób urodzonych pomiędzy 1946 a 1964 rokiem przeciętny wynik wynosił 8,7, a wśród osób urodzonych po 1997 roku już tylko 6,7.

„Co najbardziej wpływa na nasze poczucie szczęścia – zdrowie, sens życia czy życie w zgodzie z wartościami?” Wyniki pokazują, że osoby, które czują, że ich życie ma sens, częściej deklarują, że są szczęśliwe.

Na pytanie „Jak radzisz sobie ze stresem?” przedsiębiorcy najczęściej odpowiadali, że robią to poprzez kontakt z naturą (50%), sport i aktywność fizyczną (48%) oraz przyjaźnie i podróże (37%). Na pewno każdy ma swoje sposoby odreagowania stresu, jednak warto się inspirować, bo zawsze warto uczyć się od innych.

Ponadto 58% badanych zadeklarowało dobre relacje ze swoją rodziną biznesową, w tym 21% oceniło je na maksimum, co bardzo cieszy, bo oznacza, że jest zupełnie inaczej niż w przysłowiu „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu”.

 

Sprawczość, odpowiedzialność i to, co po nas zostanie

Raport odsłania również obszar o ogromnym potencjale: świadomy wpływ przedsiębiorcy na ludzi, lokalne społeczności i środowisko naturalne. Właściciele firm rodzinnych mają wyjątkowy przywilej decyzyjności – mogą wybierać, jakie wartości wspiera ich firma i jaki ślad pozostawi po sobie.

To, co robimy dzisiaj w relacjach, kulturze organizacyjnej, inicjatywach społecznych czy działaniach na rzecz natury zostanie po nas, gdy nasz czas minie mówi Katarzyna Gierczak-Grupińska. Firmy rodzinne mogą być nośnikiem dobra, które rozchodzi się dalej: przez ludzi, decyzje i kolejne pokolenia. Fantastycznie byłoby, gdybyśmy jako przedsiębiorcy dali temu myśleniu dobry przykład.

W pytaniu „Jak definiujesz sukces w firmie rodzinnej?” co druga osoba wskazała dobrą opinię na rynku i satysfakcję klientów, a 30% respondentów za ważną uznała rentowność i rozpoznawalność marki. Bardzo pozytywnym zaskoczeniem jest to, że 79% badanych zdecydowałoby się ponownie na prowadzenie firmy rodzinnej. Jedynie 9% nie chciałoby ponownie takiego doświadczenia.

 

Polska na tle świata: szczęście, sprawczość i dziedzictwo

Wnioski raportu Fundacji Firmy Rodzinne są spójne z wynikami międzynarodowych badań nad szczęściem liderów, takich jak World Happiness Report czy analizy OECD. Na całym świecie potwierdza się, że relacje, zdrowie, sens i poczucie sprawczości mają większy wpływ na dobrostan niż poziom dochodów czy władza.

Jednocześnie raport pokazuje, że połączenie szczęścia z odpowiedzialnością za świat i środowisko – coraz silniej obecne w globalnej debacie – w Polsce dopiero zaczyna wybrzmiewać. Firmy rodzinne mają wyjątkową szansę, aby dawać dobry przykład: łączyć biznesowy sukces z długofalowym dobrem dla ludzi, społeczności i planety.

Raport „O sensie i szczęściu w firmach rodzinnych” nie daje prostych recept. Zadaje pytania – o sens, sprawczość, odpowiedzialność i odporność. O to, czy wysiłek, który podejmujemy, prowadzi nas w stronę życia, z którego będziemy dumni. A co, jeśli w tym raporcie znajduje się fragment, który dotyka dokładnie tego obszaru, nad którym dziś się zastanawiasz?
A może jedno z pytań pozwoli Ci spojrzeć inaczej na własną drogę, nazwać to, co intuicyjnie czujesz – albo dostrzec wskazówkę, która pomoże Ci w kolejnych decyzjach?
Zachęcamy do sięgnięcia po całość raportu – bo w jego treści odnajdziesz żywe cytaty, zapisane w momencie wypełniania ankiety, pokazujące to, co było dla respondentów naprawdę istotne, ważne i poruszające.

Bo być może najważniejszy wniosek z raportu brzmi:

Szczęście w firmie rodzinnej ma twarz konkretnego człowieka z pasją. To przedsiębiorca, który pomimo trudności i niepowodzeń, nie zraża się, lecz nadal dąży do rozwoju. Kocha to co robi, dlatego – często przy wsparciu bliskich – bez utraty entuzjazmu codziennie wstaje do pracy. Warto szanować przedsiębiorców, bo są, jak widać, zaprawionymi w boju maratończykami walczącymi o lepszą przyszłość.

 

  1. Link do pobrania raportu https://ffr.pl/wp-content/uploads/2026/01/raport-o-szczesciu-2026-ffr.pdf
  2. Link do prezentacji https://ffr.pl/wp-content/uploads/2026/01/premiera-raportu-o-sensie-i-sczesciu-w-firmach-rodzinnych-fundacja-firmy-rodzinne-20012026.pdf
  3. Link do zdjęć z premiery fot. Mirosław Stelmach Warszawa 22.01.26 https://drive.google.com/drive/folders/1GQ0ow74_SZq6oTutJyMHVdZrtsaCmhLh?usp=drive_link

 

 

 

 

 

 

Z narzędziami RescEWE przedsiębiorcy prędzej pokonają kryzys

19 stycznia 2022

Informacja prasowa, Poznań/Warszawa 9 grudnia 2021 r.

Fundacja Firmy Rodzinne zaprezentowała narzędzia wypracowane w europejskim projekcie RescEWE. „Zestaw Narzędzi RescEWE” jest adresowany przede wszystkim do przedsiębiorców, którzy dzięki niemu będą mogli łatwiej pokonać okresowo pojawiające się w biznesie kryzysy. RescEWE to kontynuacja znanego projektu Early Warning Europe (EWE), w ramach którego przedsiębiorcy jako mentorzy-wolontariusze pomagali pro bono innym przedsiębiorcom wychodzić z kłopotów. Podobnie jak jego poprzednik, niniejszy projekt stanowi jeden z elementów wdrażania zasad opisanych w unijnej dyrektywie ws. ram restrukturyzacji zapobiegawczej. Wzorem innych państw, w upowszechnienie wspomnianych narzędzi w Polsce zaangażowało się również Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które było współorganizatorem i gospodarzem konferencji.

 

Celem projektu RescEWE współfinansowanego w ramach programu Erasmus+ ze środków Unii Europejskiej jest stworzenie narzędzi rozwijających kompetencje odpowiedzialne za odporność firm na sytuacje kryzysowe. Takie narzędzia, możliwe do samodzielnego zastosowania przez przedsiębiorców, zostały stworzone na podstawie doświadczeń partnerów projektu – organizacji wspierających rozwój przedsiębiorczości w pięciu europejskich państwach: Polsce, Danii, Finlandii, Grecji i Hiszpanii. To 28 zadań do wykonania z wykorzystaniem firmowych danych, podzielonych na 8 części wynikających z metodyki modelowania biznesu stworzonej przez Alexandra Osterwaldera z Uniwersytetu w Lozannie oraz jego współpracowników.

Projekt jest kontynuacją i rozszerzeniem wcześniejszego projektu – Early Warning Europe, w którym przedsiębiorcy w charakterze mentorów-wolontariuszy pomagali innym przedsiębiorcom wyprowadzić firmy z kryzysu. Najważniejszym wnioskiem płynącym z tamtego projektu jest wskazanie, że większość problemów w firmie można by szybko rozwiązać, gdyby tylko przedsiębiorcy zgłaszali się po pomoc na wcześniejszym etapie. Wniosek pochodzi z analizy zgłoszeń ponad 3500 firm, które skorzystały ze wsparcia w ramach projektu EWE. Spośród nich 900 było przypadkami polskimi.

– Niestety niezaopiekowane problemy z czasem „puchną”, a duża część przedsiębiorców zaczyna się nimi zajmować i szukać pomocy poza własną firmą dopiero wówczas, gdy te stanowią już dużą uciążliwość – zwraca uwagę Katarzyna Gierczak Grupińska, prezes Fundacji Firmy Rodzinne, która realizuje projekt w Polsce, będąc członkiem konsorcjum EWE Network, powołanym do życia przez grupę podmiotów realizujących pierwszy z projektów z rodziny EWE. – Wtedy najczęściej jest już jednak za późno na ratowanie firmy, w związku z czym zadaniem mentora jest przygotowanie przedsiębiorcy na pożegnanie się z firmą i jej zamknięcie. Jeśli uda się to przeprowadzić jak najmniejszym wysiłkiem, istnieje duża szansa, że taki przedsiębiorca będzie miał jeszcze energię na uruchomienie nowego przedsiębiorstwa, będąc bogatszym o doświadczenia. Natomiast priorytetem powinno być ratowanie istniejących biznesów – z ich kadrą, know-how i zgromadzonym kapitałem, którego odbudowa w nowym podmiocie jest przecież bardzo czasochłonna – dodaje.

Konieczność wcześniejszego dostrzeżenia problemu leżała u podstaw powołania do życia projektu RescEWE – tak, aby można było jak najszybciej przystąpić do ratunku (stąd nazwa projektu – RescEWE należy czytać tak, jak angielskie ‘rescue’, co oznacza ‘ratunek’). Ważne jest przy tym, aby firma szybko powróciła do dawnej formy po kryzysie – do czego odnosi się pojęcie rezyliencji, którym posługują się autorzy Zestawu Narzędzi RescEWE. Pojęcie pochodzi z nauk ścisłych i oznacza zdolność ciała stałego do odzyskania kształtu po przeciążeniu.

Aby zrozumieć na czym polega rezyliencja, najlepiej jest wyobrazić sobie sprężynę, która zarówno po ściśnięciu, jak i rozciągnięciu, wraca do pierwotnego kształtu, o ile przeciążenie nie jest zbyt silne – wyjaśnia Eleni Tzoka-Stecka z Fundacji Firmy Rodzinne, koordynator projektu RescEWE w Polsce. – Aby zapewnić jak największą użyteczność narzędzi, w procesie ich powstawania tylko w Polsce uczestniczyło ponad 90 przedsiębiorców, którzy oceniali sensowność narzędzi, użytych sformułowań czy przykładów, które miały ilustrować i ułatwiać wykonywanie zadań w Zestawie Narzędzi – wspomina.

Projekt, choć zaplanowany przez instytucje unijne na długo przed wybuchem epidemii covid-19, doskonale wpisał się w rzeczywistość pandemiczną.

Potrzeba pomocy przedsiębiorcom jest wyjątkowo paląca. Trudno planować przyszłość, wdrażać zmiany, kiedy decyzje o nich są z tygodnia na tydzień odkładane z powodu braku pełnej informacji. Gdyby przedsiębiorcy wiedzieli więcej o procesach, które zachodzą w ich firmach, mieli klarowne pojęcie o formułowaniu strategii, mieli do dyspozycji wskazówki, jak formułować komunikację o firmie – mogliby szybciej decydować się na wdrożenie koniecznych zmian. W obliczu braku informacji nie dostrzega się tej konieczności – zauważa Katarzyna Gierczak Grupińska.

– Program ResC-EWE to narzędzia dla przedsiębiorców, które mogą być realną pomocą w rozwiązywaniu problemów w funkcjonowaniu firm. Powstał na podstawie doświadczenia polskich przedsiębiorców, ekspertów i pozwala na przekazanie ich wiedzy firmom przechodzącym różnego rodzaju trudności – zaznaczył wiceminister rozwoju i technologii Marek Niedużak.

Osadzenie projektu w infrastrukturze społeczności EWE tworzy wartość dodaną w postaci możliwej asysty, jaką mogą zaoferować przedsiębiorcom mentorzy z sieci, która powstała w ramach pierwszego projektu EWE i w dalszym ciągu funkcjonuje pod egidą Fundacji Firmy Rodzinne, mimo że unijny projekt skończył się dwa lata temu.

Gdyby z jakichś względów okazało się, że przedsiębiorca potrzebuje pomocy w przejściu przez narzędzia RescEWE, może się zgłosić do nas, a my przydzielimy z naszej sieci mentorskiej odpowiednią osobę, która pomoże zmierzyć się z tym zadaniem – zapowiada Eleni Tzoka-Stecka.

Narzędzia są w pełni otwarte i cyfrowe, a przy tym bardzo intuicyjne. Mogą być wykorzystane przez każdego, kto potrafi obsługiwać komputer i ma zainstalowany program do wyświetlania plików PDF. Nie licząc dwóch narzędzi, które wymagają pobrania plików Excel, wszystkie zadania można wykonać w pliku z Zestawem Narzędzi.

– Dzięki zastosowaniu aktywnych pól w pliku PDF, zadania w Zestawie Narzędzi RescEWE możemy uzupełniać tak, jak np. elektroniczne zeznanie podatkowe, z tą różnicą, że nasze zadania są dużo bardziej intuicyjne – uśmiecha się Eleni Tzoka-Stecka.

Aktywny plik z Zestawem Narzędzi RescEWE można pobrać ze strony Fundacji Firmy Rodzinne:

https://ffr.pl/pl/ewe-2/

Jego dystrybucją w nowym roku będą zajmować się również Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, a w następnej kolejności również stowarzyszone i współpracujące z FFR organizacje zrzeszeniowe związane z rozwojem przedsiębiorczości.

###

 

Więcej informacji udzielają:

Katarzyna Gierczak Grupińska

Prezes Fundacji Firmy Rodzinne

[email protected]

+48 500 297 097

 

Konrad Bugiera

Członek Rady Fundacji, doradca Fundacji Firmy Rodzinne

[email protected]

[email protected]

+48 663 850 702

Ponad 1.000 firm w Polsce z dumą komunikuje swój rodzinny charakter

3 marca 2021

Fundacja Firmy Rodzinne ogłosiła, że grono korzystających ze znaku towarowego „Drzewko Firma Rodzinna” liczy już ponad 1.000 przedsiębiorczych rodzin. Znak na przestrzeni lat stał się marką parasolową przedsiębiorstw, które są dumne ze swojej rodzinności i wg badań rozpoznaje go 61% dorosłych Polaków. Fundacja Firmy Rodzinne opiekuje się marką, która dzisiaj jest już dostępna w 28 językach.

Duma, którą wyraża wspólny symbol Drzewka, łączy firmy różnej wielkości. Od mikroprzedsiębiorstw, w których na stałe pracuje wyłącznie właściciel, a rodzina pomaga mu dorywczo, a duża część pracy lub dostaw jest zlecana na zewnątrz, aż po naprawdę duże firmy, zatrudniające po kilka tysięcy pracowników, mające obroty przekraczające miliard złotych. Fundacja Firmy Rodzinne sprawdziła, jak duży potencjał drzemie w tej wyjątkowej grupie 1.000 Firm z Drzewkiem.

Ilu ludzi zatrudniają Firmy z Drzewkiem?

Łączna liczba pracowników, których zatrudniają rodzinne Firmy z Drzewkiem to ponad 45 tys. osób. Największa z firm pod względem liczby pracowników daje pracę prawie 3,2 tyś. osób. Większość Firm z Drzewkiem to mikroprzedsiębiorstwa, które stanowią 57% tej grupy. Natomiast niewiele mniej jest tych zaliczanych do grupy małych i średnich (MŚP), które stanowią odpowiednio 25% i 14%, czyli łącznie 39%.

Duże firmy, czyli takie zatrudniające 250 i więcej pracowników to 4% Firm z Drzewkiem, a w tym gronie jest pięciu gigantów o łącznym zatrudnieniu przekraczającym 1000 osób.

Działalność gospodarcza wypierana przez spółki kapitałowe – świadomie bezpieczniejsza forma dla firm rodzinnych.

W kontekście struktury wielkości firm cieszyć może relatywnie duży udział spółek kapitałowych, jeśli chodzi o strukturę form prawnych Firm z Drzewkiem. Biorąc pod uwagę, że mikrofirmy to aż 57% z nich, ale tylko 40% jest działalnością gospodarczą osoby fizycznej, można sądzić, że profesjonalizacja biznesów postępuje. Co trzecia firma z drzewkiem to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, co dziesiąta to spółka jawna lub komandytowa, a co szesnasta to spółka cywilna.

– Mimo, że formalności związanych z prowadzeniem firmy w formie spółki jest znacznie więcej, to krzepiąca jest informacja, że duży udział wśród Firm z Drzewkiem mają właśnie spółki kapitałowe – zwraca uwagę Katarzyna Gierczak Grupińska, prezes Fundacji Firmy Rodzinne. – Warto pamiętać o tym, że łatwość prowadzenia firmy jako jednoosobowej działalności gospodarczej niestety nie idzie w parze z łatwością przekazania przedsiębiorstwa następcom, szczególnie w sytuacjach awaryjnych, choroby lub śmierci przedsiębiorcy. Należy pamiętać, że wiele firm rodzinnych jest nadal kierowanych przez swoich założycieli, którzy zaryzykowali na samym początku transformacji ustrojowej i zrealizowali swoje marzenia o własnym biznesie. Zbliżają się Oni do wieku emerytalnego, a czas niezbędny do przygotowania kontrolowanej sukcesji się niemiłosiernie kurczy. Trzeba już teraz myśleć o profesjonalizacji i budowaniu trwałych struktur, w których zespół tworzący firmę jest zaangażowany w proces trudnych zmian. W spółkach jest to łatwiejsze i prawnie bezpieczniejsze – podkreśla.

Obroty na poziomie PKB małego państwa

W 2019 roku Firmy z Drzewkiem wypracowały obroty szacowane na 44,3 mld zł. Opierając się na dostępnych danych, Fundacja Firmy Rodzinne wyliczyła, że średnie obroty w mikroprzedsiębiorstwach z grona Firm z Drzewkiem wyniosły w 2019 roku 3,7 mln zł, w małych: 20,7 mln zł, w średnich: 76,7 mln zł. W dużych firmach średnia przekracza 352 mln zł, natomiast nie jest ona miarodajna, z racji niewielkiej ich reprezentacji w tej grupie.

Największa, biorąc pod uwagę obroty, Firma z Drzewkiem odnotowała w 2019 r. przychody ze sprzedaży w wysokości 1,64 mld zł.

Duma Wielkopolski i Mazowsza

Najwięcej firm korzystających ze znaku Drzewko Firma Rodzinna zgłosiło się do Fundacji Firmy Rodzinne z Mazowsza i Wielkopolski – odpowiednio 226 i 185. Obydwa regiony znacząco odstają od pozostałych województw. Nie powinno to jednak dziwić, wiedząc, że na terenie województwa mazowieckiego jest zarejestrowanych najwięcej firm w Polsce, a Wielkopolska ma pod tym względem zajmuje trzecie miejsce, jednak Poznań jest siedzibą Fundacji Firmy Rodzinne, która w tym roku obchodzi 10-lecie swojej działalności Not For Profit i dumnie rozwija się dalej.

Co daje znak Drzewka

Znak drzewka jest identyfikowany przez klientów w postaci takich wartości jak: Tradycja, Uczciwość i Odpowiedzialność na pokolenia. Sposób stosowania tych wartości i pielęgnowanie ich przez lata określa rodzinę jaka zarządza firmą. Konsumenci chętniej wybierają produkty z firm rodzinnych, ponieważ skojarzenia z odpowiedzialnością za produkt lub usługę są dzisiaj w cenie. Znak towarowy „Drzewko Firma Rodzinna” można otrzymać nieodpłatnie po wypełnieniu formularza na stronie www.drzewko.org. Własnoręczny podpis właściciela pod regulaminem stosowania pieczętuje zaufanie jakie niesie ze sobą marka parasolowa zrzeszająca odpowiedzialne firmy Rodzinne w Polsce.

###

O Fundacji Firmy Rodzinne

Fundacja Firmy Rodzinne to organizacja społeczna, która bezinteresownie wspiera firmy rodzinne, tworząc przestrzeń dla wzajemnej wymiany doświadczeń i integracji środowiska rodzinnych przedsiębiorców.

Co robi? Co tworzy?

Buduje Markę Parasolową Drzewko
dla Firm Rodzinnych. To społeczność ponad 1000 firm aktywnie komunikujących swoją rodzinność i budujących sieć wzajemnych relacji.

www.drzewko.org

Organizuje Spotkania Mentoringowe w firmach rodzinnych. Projektuje i realizuje warsztaty oraz spotkania edukacyjne dla przedsiębiorców . Upowszechnia kulturę pracy przyjazną zdrowiu i działaniom profilaktycznym w ramach projektu Zdrowa Firma Rodzinna. Co jesień organizuje nieoczywiste wydarzenie dla przedsiębiorców, których myślenie wykracza poza granicę jednego pokolenia i kraju. To Międzynarodowy Kongres Pokoleń.

Prowadzi działania międzynarodowe w ramach Early Warning Europe oraz REsc-Ewe w których aktywnie się udziela sieć 120 mentorów EWE. Mentoring wspiera przedsiębiorców w trudnościach.

www.kongrespokolen.pl

Publikuje Raporty: Polacy o Firmach Rodzinnych oraz Kompetencje Przyszłości w Firmach Rodzinnych. www.polacyofirmachrodzinnych.pl

Aktywnie tworzy społeczność Firm Rodzinnych, którym zależy na odpowiedzialnym podejściu do otoczenia – firm, które z coraz większą świadomością podejmują wyzwanie ograniczenia ilości odpadów w prowadzonej działalności. Na każdym kroku podkreśla znaczenie środowiska i konieczność poszanowania Ziemi – tak, aby nadchodzące pokolenia także mogły korzystać z jej dobrodziejstw.

 

Polacy solidarni z przedsiębiorcami w pandemii

21 stycznia 2021

Ponad 70% Polaków deklaruje wsparcie dla przedsiębiorców w pandemii – to najważniejszy wniosek z badań wykonanych dla Fundacji Firmy Rodzinne. W momencie wchodzenia w kolejną fazę obostrzeń, przedsiębiorcy mogą liczyć na 53% Polaków, którzy przyznają, że z solidarności kupują produkty i usługi od swoich ulubionych dostawców. Zdaniem Polaków najwięcej wsparcia potrzebnego jest branży gastronomicznej, turystyce i hotelarstwu, sektorowi kultury i rozrywki, a także urody i kosmetyki. W ramach tarczy branżowej pomoc mają uzyskać prawie wszystkie z wymienionych. Można się natomiast zastanawiać, czy pomoc nadchodząca w styczniu będzie skuteczna na czas, biorąc pod uwagę, że więcej niż 1/4 Polaków obawia się utraty pracy i w niewielkim stopniu zależy to od miejsca zatrudnienia.

Od poniedziałku 28 grudnia mamy do czynienia z tzw. narodową kwarantanną, która wiąże się z przedłużeniem obostrzeń dotyczących wielu branż. Przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność w tych sektorach wyczekują pomocy, o którą już przed świętami można było składać wnioski – mowa o dofinansowaniach wynagrodzeń. Drugą część wniosków – dotycząca nowych zwolnień z opłat ZUS i dodatkowego postojowego – można składać od 30 grudnia.

Nastroje wśród pracowników pokazują zwiększający się niepokój. Co czwarty z respondentów badania ma obawy o utratę pracy. W pierwszych 10 branżach z obu grup powtarzają się prawie wszystkie wskazania, więc nie można postawić stanowczych wniosków.

Względnie bezpiecznie czują się pracujący w administracji państwowej, IT oraz przy pracach badawczo-rozwojowych. Natomiast wśród odczuwających największe zagrożenie utratą pracy wyraźnie widać na trzecim miejscu pracowników gastronomii, a na dalszych: ludzi z branży turystyki i hotelarstwa, a także sektora kultury i rozrywki.

– Przyszłość jest niepewna zarówno z punktu widzenia pracowników, jak i pracodawców. Prowadząc firmę i odpowiadając za jej trwanie zawsze opieramy się na doświadczeniach, wiedzy i planowanych przedsięwzięciach. Obecnie planować można niewiele. Niepewny grunt jest teraz rzeczywistością dla nas wszystkich, co sprawia, że bezpieczeństwo zatrudnionych osób zawsze będące priorytetem przedsiębiorców, jest jeszcze trudniejsze do osiągnięcia niż dotychczas – mówi Katarzyna Gierczak Grupińska, prezes Fundacji Firmy Rodzinne, pomysłodawczyni badania. – Relacje, jakie budujemy z naszymi ludźmi, dostawcami i klientami mają ogromną wagę. Teraz jesteśmy wspólnie odpowiedzialni za nasze reakcje na to, co gotuje nam natura. Warto wytężyć swoje siły i zawalczyć o wspólną przyszłość, opartą o prawdziwe i otwarte rozmowy. Zawsze w grupie łatwiej poszukać pomysłu, rozwiązania problemów. Takie rozmowy pozwalają pracownikom odkryć ukryte talenty i pokazać pracodawcom swoje zaangażowanie inaczej niż zwykle. – dodaje i przypomina, że los pracownika prywatnej firmy jest spleciony z losem pracodawcy. Przedsiębiorcom, a szczególnie właścicielom firm rodzinnych, z pewnością nie brakuje motywacji, bowiem jak pokazały wiosenne badania Fundacji Firmy Rodzinne dla 83% z nich firma to jedyne źródło utrzymania rodziny.

Optymizmu dodaje natomiast postawa konsumentów, którzy deklarują wsparcie dla branż najbardziej dotkniętych negatywnymi konsekwencjami pandemii koronawirusa.

Solidarność była domeną lepiej wykształconych konsumentów, nie ma natomiast wiele wspólnego z dochodami, ponieważ także wśród zarabiających najmniej znajdujemy sporą grupę osób deklarujących wspieranie przedsiębiorców.

Warto zauważyć, że deklarowane wsparcie konsumentów dla biznesu w czasie pandemii bardzo mocno skupione jest wokół codziennych czynności, tj. robienia zakupów czy korzystania z usług, z których korzystaliśmy jeszcze przed wprowadzeniem obostrzeń. Należy też pamiętać, ze wsparcie wsparciu nie równe i o możliwości otrzymania pomocy oraz jej skali decyduje specyfika danej branży – zwraca uwagę Piotr Zimolzak, wiceprezes zarządu w agencji badawczej SW Research, która wykonała badanie dla Fundacji Firmy Rodzinne. – Przykładowo, branża gastronomiczna cechuje się większą elastycznością (np. oferta na wynos lub w dostawie) niż branża hotelarska kulturalno-rozrywkowa, czy fitness, której funkcjonowanie jest mocno uzależnione od całej infrastruktur – wyjaśnia..

Natomiast 30% Polaków nie pomaga, z czego największa część (30%) nie poczuwa się do takiej odpowiedzialności, twierdząc, że to rola rządu. Tymczasem działania rządu wcale nie są oceniane dobrze. Co godne odnotowania i ciekawe – nie ma większego znaczenia, czy oceniają ci, którzy przy pierwszym lockdownie stracili pracę, czy ci, którzy ją zachowali.

Rozpoczynający się etap wsparcia może dawać nadzieję przedsiębiorcom, jeśli weźmiemy pod uwagę, że branże, które również w ocenie zwykłych Polaków zasługują na wsparcie, znalazły się w programie. Kryteria dotyczące spadku obrotów w określonych okresach również są zgodne z sugestiami respondentów. Na uwagę rządu zasługuje natomiast kwestia zatrudniania w firmie. Wprawdzie liczba zatrudnionych nie ma takiego znaczenia, jak przy poprzednich rundach pomocy, to należy zastanowić się, czy pomoc należy się tylko pracownikom, czy – najogólniej rzecz biorąc – zatrudnionym. Dla respondentów była to istotna różnica.

###

Więcej informacji udzielają:

Katarzyna Gierczak Grupińska

Prezes Fundacji Firmy Rodzinne

Tel. 0048 500 297 097

email: [email protected]

 

Konrad Bugiera

Członek Rady w Fundacji Firmy Rodzinne

Właściciel w Konrad Bugiera Doradztwo Komunikacyjne

Tel. 0048 663 850 702

email: [email protected], [email protected]

Najmocniejsze marki rodzinne w Polsce. Jak podkreślają swój rodzinny charakter?

1 grudnia 2020

Fundacja Firmy Rodzinne, przygotowała raport o sposobach komunikacji, które są wykorzystywane przez marki najbardziej kojarzone z rodzinnością w Polsce. Wyniki analizy komunikacji 32 marek wskazanych przez respondentów ogólnopolskiego sondażu pokazują dwie strategie działania, które można uznać za skuteczne.

Wyróżnienie się jest kluczowe dla długotrwałego sukcesu firmy – co do tego nie ma dwóch zdań, natomiast eksperci marketingowi od lat spierają się w jaki sposób należy to robić. Skutecznym wyróżnikiem bezsprzecznie może być rodzinny charakter i tożsamość przedsiębiorstwa. Fundacja Firmy Rodzinne, która publikuje raporty poświęcone przedsiębiorczości, zapytała Polaków w ogólnokrajowym sondażu, jakie znają firmy rodzinne, a następnie – przy wsparciu kancelarii doradczej Konrad Bugiera Doradztwo Komunikacyjne – przeanalizowała jakich kanałów dotarcia do odbiorców używają one do podkreślenia swojego rodzinnego charakteru. Wnioski mogą być przydatne dla wszystkich, którzy chcą wiarygodnie wzmocnić swoją pozycję bazując na swoim dorobku.

– Rozpoznawana marka rodzinna oparta na pielęgnowanych przez dekady wartościach często jest wyjątkowo istotnym „skarbem” firmy, szczególnie w perspektywie sukcesji – zwraca uwagę Katarzyna Gierczak Grupińska, prezes Fundacji Firmy Rodzinnej. – Warto przy tym nieco „odczarować” pojęcie sukcesji i oswoić przekonanie, że nie w każdym przypadku musi być ona przekazaniem przywództwa i odpowiedzialności w ręce młodszego pokolenia. Jakkolwiek paradoksalnie by to nie brzmiało z ust osoby, która działa na rzecz firm rodzinnych od 16 lat i sama jest współwłaścicielem firmy 2 pokoleniowej. Dobrze jest utrzymać Firmę w rękach rodziny jednak nie zawsze jest to takie proste i z góry przesądzone chociaż często przez założycieli po cichu planowane… – dodaje szeptem.

Rzeczywiście marka jest istotnym skarbem wizerunkowym, a wizerunek może przekładać się na sympatię i preferencje naszych klientów, co widać po tym, z jakim szacunkiem podchodzą do swojego rodowodu firmy, które utraciły swój rodzinny charakter. W zestawieniu najmocniejszych 32 rodzinnych marek jest 7 firm, które ponad wszelką wątpliwość rodzinne już nie są. Z tego jedna w pierwszej trójce.

Mowa o Solarisie, który od dwóch lat ma nowych właścicieli, nie związanych z rodziną Olszewskich, którzy firmę zakładali blisko 25 lat temu. Wysoko w zestawieniu jest również Wedel, który przechodził z rąk do rąk kilku właścicieli mających swoje siedziby za granicą. Cały czas jednak znajdujemy na stronie internetowej sekcję poświęconą firmowej historii, założycielowi i jego następcom, którzy prowadzili firmę do czasu jej nacjonalizacji.

Co działa najlepiej dla podkreślenia rodzinnego wizerunku? Nie ma jednej odpowiedzi, natomiast widać dwie strategie postępowania firm w tym zakresie.

– Pierwsze podejście możemy nazwać selektywnym i polega na wykorzystaniu jednego lub dwóch kanałów z dość dużą intensywnością. Drugie podejście to ekspansywne wykorzystanie możliwie dużej liczby kanałów informacyjnych w przekazie o rodzinnym charakterze – mówi Konrad Bugiera, właściciel w kancelarii Konrad Bugiera Doradztwo Komunikacyjne, koordynator zespołu zbierającego dane wykorzystane w raporcie. – W pierwszej piątce rozpoznawalnych marek mamy takie, które wykorzystują prawie wszystkie z możliwych kanałów komunikacji, a obok nich takie, które korzystają tylko z jednego lub dwóch. To znaczy, że dokonały słusznego wyboru – wyjaśnia.

Rekordziści, jeśli chodzi o komunikowanie rodzinnego charakteru to firmy z branży spożywczej. Najwięcej o swojej rodzinności mówią Grycan (1 miejsce w rozpoznawalności) – korzystający z 6 kanałów komunikacji, Koral (5 miejsce, 5 kanałów), Mokate (13 miejsce, 5 kanałów), Roleski (19 miejsce, 4 kanały) oraz Madej Wróbel (27 miejsce, 5 kanałów).

Tę intensywność widać najbardziej na witrynach internetowych firm rodzinnych. Autorzy raportu policzyli na ilu podstronach oficjalnej witryny znajdują się wzmianki o rodzinności. Najwięcej miały ich firmy Fakro (24) oraz Mokate (22), znacząco wyprzedzając pod tym względem całą resztę.

Czy komunikując rodzinność można liczyć na coś więcej niż tylko sympatię? Wcześniejsze badania Fundacji Firmy Rodzinne pokazują, że wiąże się to z wymiernymi korzyściami. Jedna trzecia Polaków deklaruje, że jest gotowa zapłacić nieco więcej, aby z dwóch porównywalnych produktów kupić ten, który pochodzi z firmy rodzinnej. Ile? Ponad połowa z nich mówi, że jest gotowa na cenę wyższą o 5-10%, a co piąty – może dopłacić nawet 20%.

Czy Polacy rozpoznają jako rodzinne tylko firmy, które wytwarzają produkty konsumenckie? Choć na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać, to w zestawieniu znalazły się także firmy z rynku B2B. Są nimi Blachy Pruszyński, PBG, Kulczyk Investments oraz wspomniany już wcześniej Solaris. Czy w relacjach między firmami rodzinność ma takie samo znaczenie, jak w przypadku sprzedaży produktów końcowemu odbiorcy? Komentatorzy raportu przyznają, że tak właśnie jest. Co więcej – ostrożne podejście firm rodzinnych do ryzyka i planowanie w długoterminowej perspektywie czynią z nich wiarygodnych partnerów dla banków i inwestorów, a to może przekładać się na korzystniejsze warunki finansowania inwestycji. 

W Banku Pekao firmy rodzinne to jeden z kluczowych segmentów klientów. Dla Pekao fakt, że udziałowcami są polscy przedsiębiorcy i ich rodziny jest ważny z punktu widzenia wiarygodności firmy oraz ciągłości prowadzonego biznesu. Takie firmy są często przekazywane z pokolenia na pokolenie. W Pekao możemy pochwalić się współpracą z firmami rodzinnymi, które funkcjonują już kilkadziesiąt lat. Niezwykle istotne jest również osobiste zaangażowanie właścicieli i ich rodzin w prowadzoną działalność. Takie firmy potrafią osiągać spektakularne sukcesy biznesowe i niejednokrotnie promują Polskę na arenie międzynarodowej – komentuje Piotr Górski, dyrektor departamentu zarządzania sprzedażą w pionie MŚP Banku Pekao. Bank jest partnerem tegorocznego raportu.

Długoterminowe korzyści, na jakie nastawiają się firmy rodzinne i wynikające z tego podejście sprawia, że również bankom zależy na tym, aby przekazanie firm sukcesorom przebiegało należycie.

Firmy rodzinne są nastawione na budowanie wartości i rozwój w horyzoncie długoterminowym przez co są stabilnym i atrakcyjnym klientem dla Banku Pekao i banków w ogóle. W Polsce firmy rodzinne znajdują się obecnie u progu sukcesji. To przedsiębiorstwa tworzone często 30 lat temu na początku transformacji. Teraz przyszedł w nich czas na zmianę pokoleniową lub sprzedaż firmy nowemu właścicielowi. To złożony proces i często obserwujemy, że firmy mają trudności z efektywną sukcesją. Dlatego wspieramy naszych klientów, oferując im doradztwo i rozwiązania w tym zakresie – zauważa Marek Majsak, dyrektor departamentu klientów korporacyjnych w Banku Pekao.

Raport „Najmocniejsze marki rodzinne w Polsce” powstał dzięki Partnerom, którymi są: Bank Pekao S.A., kancelaria prawna Filipiak Babicz, Egon Zehnder, kancelaria prawna Wardyński i Wspólnicy.

###

Nota metodyczna:

Opisywany raport opiera się na dwóch etapach badań. Pierwszy etap to ogólnopolskie badanie ilościowe, w którym respondenci zostali poproszeni o wymienienie z pamięci pięciu nazw rodzinnych firm oraz odpowiedź na pytania o opinie związane z podstrzeganiem rodzinnego charakteru przedsiębiorstw.  Badanie odbyło się na próbie N=1004, dobranych z panelu SWPanel w sposób zapewniający reprezentatywność pod względem podstawowych zmiennych demograficznych. W badaniu ilościowym wskazane zostały 32 marki rodzinne, wymienione spontanicznie przez przynajmniej 1% respondentów. W odniesieniu do nich przeprowadzona została analiza treści w internecie pod kątem komunikowania rodzinnego charakteru firmy. Analizowano 7 elementów: logo, stronę internetową – stronę główną i podstrony, produkty, wygląd siedziby, treści w mediach społecznościowych, wypowiedzi medialne osób związanych z marką.

Analizę przeprowadził zespół kancelarii doradczej Konrad Bugiera Doradztwo Komunikacyjne. W raporcie znalazły się najistotniejsze odkrycia I wnioski płynące z tej analizy.

O Fundacji Firmy Rodzinne:

Fundacja Firmy Rodzinne to organizacja społeczna, która bezinteresownie wspiera firmy rodzinne, tworząc przestrzeń dla wzajemnej wymiany doświadczeń oraz integracji środowiska rodzinnych przedsiębiorców.

Co robi Fundacja Firmy Rodzinne? Co tworzy?

Buduje markę parasolową “Drzewko Firma Rodzinna”, która skupia niemal 1.000 przedsiębiorstw aktywnie komunikujących swoją rodzinność. www.drzewko.org

Prowadzi w Polsce międzynarodowe działanie Early Warning Europe, w którym 120 przedsiębiorców i specjalistów – Mentorów EWE dyskretnie i bezpłatnie pomaga innym przedsiębiorcom, którzy wpadli w biznesowe tarapaty.

W ramach projektu RescEWE w Fundacji powstają rekomendacje zmian w kształceniu przedsiębiorczości dla Unii Europejskiej – tak, aby zwiększyć udział nauczania kompetencji związanych z wychodzeniem z kryzysu.

Organizuje spotkania mentoringowe w firmach rodzinnych. Projektuje I realizuje warsztaty oraz spotkania edukacyjne dla przedsiębiorców.

Upowszechnia kulturę pracy przyjazną zdrowiu oraz działaniom profilaktycznym w ramach Zdrowej Firmy Rodzinnej.

Organizuje nieoczywiste wydarzenia dla przedsiębiorców, których myślenie wykracza poza granice jednego pokolenia i kraju – Kongres Pokoleń oraz Festiwal Kompetencji Przyszłości.

Aktywnie i uparcie tworzy społeczność Firm Rodzinnych, którym zależy na odpowiedzialnym podejściu do siebie oraz do otoczenia. Na każdym kroku podkreśla znaczenie środowiska i konieczność poszanowania Ziemi – tak, aby nadchodzące pokolenia także mogły korzystać z jej dobrodziejstw.

Fundację Firmy Rodzinne nieustannie wspierają Mecenasi: YES Biżuteria, GELG, ENEL-MED, Blachy Pruszyński, Maxim, Biofarm, Mokate, Pekabex, Majster-Pol, GoWork, Olivia Business Centre.

###

Więcej informacji udzielają:

Katarzyna Gierczak Grupińska

prezes zarządu

Fundacji Firmy Rodzinne

[email protected]

500 297 097

www.ffr.pl

Konrad Bugiera

członek rady Fundacji Firmy Rodzinne

właściciel Kancelarii Doradczej Konrad Bugiera Doradztwo Komunikacyjne

[email protected]

[email protected]

663 850 702

Przedsiębiorczość na pokolenia, rodzinny charakter firmy wyjątkowym atutem na dobre i złe czasy.

21 maja 2020

Fundacja Firmy Rodzinne tuż przed ogłoszeniem stanu epidemii zrobiła badanie opinii dotyczące rozpoznawalności polskich rodzinnych marek. Czy najbardziej rozpoznawalne firmy rodzinne będą korzystać ze swojego atutu wizerunkowego i pomoże im to prędzej uporać się z kryzysem? Zdaniem naukowców badających zachowania konsumenckie po zakończeniu kryzysu finansowego, z jakim mieliśmy do czynienia w końcówce pierwszej dekady XXI w., konsumenci w takich okolicznościach zwracają się znacząco ku lokalności i gospodarczemu patriotyzmowi. Czy teraz ta prawidłowość się powtórzy?

W ogólnopolskim badaniu, przeprowadzonym na grupie ponad tysiąca Polaków, reprezentatywnej pod względem wieku, płci i miejsca zamieszkania, najbardziej rozpoznawalnymi firmami rodzinnymi okazały się Grycan, Black Red White oraz Solaris notujące spontaniczną rozpoznawalność na poziomie przekraczającym 10%. Tuż za nimi uplasowały się Komputronik i Koral.

Co to znaczy, że rozpoznawalność jest spontaniczna? Ankietowani sami z pamięci wymieniają tę markę, bez podpowiedzi w postaci listy nazw, które należy rozpoznać. To oznacza, że praktycznie co dziesiąty z Polaków zna marki z pierwszych miejsc zestawienia.

Najbardziej rozpoznawalne marki rodzinne w Polsce

Dlaczego mówimy o markach rodzinnych, a nie wyłącznie o firmach rodzinnych? Bo niektóre z wymienionych nazw to marki o rodzinnym rodowodzie, ale nie należące już (czasem nawet od dawna) do konkretnej rodziny lub rodzin.

Okazuje się więc, że skojarzenia z rodzinnością są bardzo trwałe – co widać na przykładzie Solarisa, a jeszcze bardziej – Wedla czy Bliklego.

Wiele z wymienionych firm ma swój początek w latach transformacji ustrojowej, niektóre powstały jeszcze przed upadkiem komunizmu w Polsce jako zakłady rzemieślnicze. Teraz przeżywają trudny czas w związku z epidemią koronawirusa, a niektóre popadły w bolesne kłopoty w związku z perturbacjami sukcesji oraz przeciwnościami losu.

Czy rodzinny wizerunek może pomóc w wychodzeniu z kryzysu?

– Dla 57% Polaków informacja, że dany produkt lub usługa pochodzą od firmy rodzinnej jest wyraźną zachętą do zakupu. A zatem – w interesie samych przedsiębiorców jest pokazanie swojej rodzinności – mówi Konrad Bugiera, ekspert ds. PR i komunikacji.

Warto zwrócić uwagę, że firmy, które kupiły spółki od polskich rodzinnych przedsiębiorców – nowi właściciele – wcale nie odcinają się od rodzinnego rodowodu ich marek – uważają, że to kapitał mający jednak dużą wartość historyczną i wizerunkową, choć trudny do wyceny.

Teraz to szczególnie ważna cecha, ponieważ od decyzji zakupowych Polaków często będzie zależało „być czy nie być” wielu przedsiębiorstw. Polskie firmy rodzinne – małe i duże – bez zaplecza, jakie mają ich zachodni konkurenci, w tym międzynarodowe korporacje – potrzebują teraz wsparcia klientów i mądrych zakupów.

– W efekcie rozkręcającego się właśnie kryzysu gospodarczego, Polacy w najbliższych miesiącach zarobią znacząco mniej niż w ostatnich latach, więc tym bardziej rozważnie będą podejmować decyzje o tym, gdzie i u kogo wydadzą swoje pieniądze – mówi Konrad Bugiera

Jak pomóc Polakom w ich decyzjach zakupowych?

Znak Drzewko Firma Rodzinna jest już dziś rozpoznawany przez większość Polaków. Powstał jako efekt wielu spotkań, które Fundacja Firmy Rodzinne przeprowadziła z rodzinnymi przedsiębiorcami w całej Polsce. Wspólnie szukali oni znaku, który będzie pozwalał nabywcom odróżnić produkty rodzinne od pozostałych, a przy tym będzie wyrażał wartości wyznawane przez posługujących się symbolem „Drzewka” przedsiębiorców. Te wartości to: tradycja, uczciwość i odpowiedzialność na pokolenia.

Dzisiaj znak jest używany na produktach, siedzibach, materiałach reklamowych czy służbowych samochodach prawie 1000 firm. A według naszych szacunków wszystkich firm rodzinnych jest w Polsce ostrożnie licząc ponad 220 tys.

Dlaczego rodzinna przedsiębiorczość jest taka ważna?

Firmy rodzinne są zakładane na dłużej z myślą o kolejnych pokoleniach oraz o przekazaniu dorobku i związanej z nim odpowiedzialności. Z nadzieją, że przedsiębiorczość to sposób na dorosłe i odpowiedzialne życie potomnych.

– To przedsiębiorczość „na pokolenia” – mówi Katarzyna Gierczak Grupińska, prezes Fundacji Firmy Rodzinne i współwłaścicielka firmy rodzinnej z branży obróbki metali. – Tak długa perspektywa ma ogromny wpływ na sposób myślenia, ocenę ryzyka i odwagę podejmowania trudnych decyzji nie tylko dla siebie samych, ale i dla współpracowników, dostawców, klientów. Szanujmy przedsiębiorców rodzinnych, bo swoim życiem i pracą pokazują jak bardzo są zdeterminowani by przetrwać, szczególnie dzisiaj, aby utrzymać naszą gospodarkę oraz zachować przy życiu marzenia, którym tak wiele poświęcili.

-Odpowiedzialność na pokolenia to również troska o naturę i jej skończone zasoby. Fundacja Firmy Rodzinne bardzo poważnie traktuje budowanie świadomości właścicieli firm rodzinnych w temacie „zielonej odpowiedzialności”. Jesteśmy przekonane, że produkty i usługi, które powstają z poszanowaniem natury będą wybierane przez świadomego konsumenta – dodaje Eleni Tzoka Stecka z Fundacji Firmy Rodzinne.

Przedsiębiorczość to coś więcej niż biznes. Biznesów można mieć wiele, a przedsiębiorcą po prostu się jest, a wyraża się to w działaniu – takim, które pozwala zaoferować podpisaną swoim nazwiskiem wartość.

Prawdziwych przedsiębiorców, czyli takich, którzy mają odwagę by podjąć ryzyko zatrudnienia innych ludzi jako pracowników, jest bardzo niewielu. To nieco ponad 1% wszystkich Polaków. A dają pracę większości dorosłych w naszym kraju. Rodzinni przedsiębiorcy to ok. 44% z nich.

W dobie pandemii widzimy też jak przy ograniczonym ruchu lotniczym i samochodowym w szybkim tempie odradza się nasze środowisko naturalne. Decydując się na zakupy od lokalnych dostawców, z których duża część to firmy rodzinne – troszczymy się też o środowisko, a same rodzinne firmy zdaniem Polaków też są zdecydowanie bardziej skłonne do dbania o otoczenie.

Patriotyzm gospodarczy ważniejszy teraz niż kiedykolwiek

Zwolnienie z ZUS, dotacje, pożyczki, świadczenia postojowe – wszystkie elementy tarczy antykryzysowej są ważne. Natomiast na pewno nie wystarczą, by Polskie Firmy się utrzymały w dłuższym czasie. Przetrwanie przedsiębiorstw może zapewnić tylko sprzedaż ich produktów i usług. Nawet najlepszy program pomocowy nie zastąpi przychodów ze sprzedaży, a już na pewno nie na dłuższą metę.

Wszystko mija, Covid też! Ważne jest, abyśmy mieli komu sprzedawać i od kogo kupować, utrzymując funkcjonowanie naszych firm – zwraca uwagę Katarzyna Gierczak Grupińska. – Wszyscy powinni zdawać sobie sprawę, że większość przychodów ze sprzedaży jest przeznaczana na najważniejsze koszty – głównie wynagrodzenia, od których odprowadzane są podatki, z których państwo utrzymuje m.in. służbę zdrowia, przedszkola, szkoły, wypłaty emerytur dla seniorów, utrzymanie infrastruktury, opiekę społeczną, straż pożarną, budżety miast i gmin, renty osób niepełnosprawnych… można jeszcze długo wymieniać. Więc proszę sobie wyobrazić, jak wiele od przedsiębiorców zależy… i samemu zdecydować czy warto naszych przedsiębiorców wspierać…– podsumowuje szefowa Fundacji Firmy Rodzinne.

Pozostań
z nami w kontakcie

Zapisz się do newslettera!

Firmy średniej wielkości – zwycięzcy 35-letniej sztafety wolnej przedsiębiorczości

You have successfully subscribed to the newsletter

Wystąpił błąd :( Spróbuj ponownie

Wyrażam zgodzę na przetwarzanie moich danych przez Fundację Firm Rodzinnych w celach statystycznych i marketingowych.